Dokonało się!!!
Dziewiczy lot spaliką przy -2C. To nie prawda że przy minusowych temperaturach gęstnieje olej w głowie. Nic takiego nie zaobserwowałem, wręcz przeciwnie. Adrenalina taka że gdybym stał w gaciach to i tak by mi nie ruszało
Po wcześniejszych doświadczeniach z 450-ką mam wrażenie jak bym z malucha przesiadł się do merca 240d. Pamiętam jak dziś gdy po raz pierwszy na Taxi pojawiła się ta bryka pomiędzy Fiatami, Ładami, Skodami. Pamiętam też pierwszą jazdę tą furą. Zrzuta w czterech i runda dookoła miasta. To było przeżycie. Podobne doznałem dzisiaj, po tylu latach. Coś wspaniałego i tak do końca nie do opisania.
Ps. Za fotografa robił mój sześcioletni syn i jakoś też nie narzekał że zimno, wieje i buty mokre.
jakiś czas temu lataliśmy przy temperaturze -21 stopni - trzeba było uważać na łożyska jednokierunkowe bo przepuszczały no i lądowania bo plastiki robiły się kruche. Po za tym to nie było żadnych problemów no może po za tym że ręce grabiały.
DSCN1133.jpg
Plik ściągnięto 33 raz(y) 52,81 KB
DSCN1125.jpg
Plik ściągnięto 33 raz(y) 35,83 KB
_________________ Pozdrawiam wszystkich
______ Adam ______
Ostatnio zmieniony przez AdamG 2010-01-25, 20:17, w całości zmieniany 1 raz
Lechu napisał/a:
To jest przy lotnisku firmowym Graupner
Pozazdrościć....
Do firmy Graupner i sklepu firmowego mam 14km, ale tam mają ceny katalogowe. Za to do najbliższego sklepu modelarskiego mam 800m. Hans i Stefan Graupner to jego koledzy i ceny ma nie do przebicia chyba w całych Niemczech. Z Robbe też ma układy bo moja Futaba 10CG 2,4G kosztowała równe 500Eur po znajomości jako do stałego klienta. Normalna cena do klienta 512Eur. Robi takie ceny na grube sztuki. Drobince jak kable, zawisy, itd. puszcza za cenę katalogową.
synthax2 napisał/a:
I co części do Hirobo pewnie w zasięgu ręki u Was?
W tym samym sklepiku ale na zamówienie.
Raczej nic nie zamówię tylko sprzedam Hirobiaka. To jest zbyt mułowate jak dla mnie
Jak trochę mrozy odpuszczą to wytoczę drugie działo na krety. Raptora z motorkiem 39.
Myślę że będzie mi bardziej odpowiadał. Powinien być troszkę żywszy ale nie do przesady, taki w sam raz
Ps. Zrobię w tygodniu parę fotek ze sklepu firmowego od Graupner to popatrzycie sobie czym się chwalą.
Kurde, to już stoi na szafie. Pewno masz rację, no ale samego silnika zmieniał nie będę. Popróbuje trochę ja, trochę dzieciaki, sprzedam no i postawię coś bardziej .........jeszcze sam nie wiem. Tak to wymyśliłem. Do lata jeszcze trochę zostało czasu na próby i myślenie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum